Studio IO Interactive zapowiedziało premierę swojej nowej gry, w której przyjdzie się nam wcielić w popularnego brytyjskiego tajnego agenta. 007 First Light ma mieć premierę 27 marca 2026 r., lecz już rozbudza ciekawość graczy. Być może będzie to kolejny tytuł niezależny, który odbije się szerokim echem w środowisku gamingowym.
James Bond u progu kariery – 007 First Light to powrót do przeszłości.
Początek serii filmów o agencie MI6 sięga roku 1962, kiedy to swoją premierę miał Doktor No.. Mówi się nawet, że pierwszą produkcją niekanoniczną było Casino Royale z 1954 roku. Ta wersja jest jednak filmem telewizyjnym wyprodukowanym przez EON Productions, a sam bohater jest Amerykaninem i nazywa się Jimmy Bond. Pomijając kilka podobnych produkcji, w samym kanonie znalazło się aż 25 pozycji opowiadających o historii sławnego agenta. Pomimo iż dla kinematografii seria filmów o 007 jest niezwykle ważna, popularność ta nie odnajduje odzwierciedlenia w świecie gier.
W 1985 r. była premiera James Bond 007: A View to Kill – gry, która była pozbawiona formy graficznej, a oparta została na pisemnych komunikatach. Gracze musieli wymyślać kolejne kroki na podstawie wyświetlanych informacji oraz wprowadzania odpowiednich zdań w linii poleceń. Kolejne lata przyniosły wiele innych tytułów, w większości w stylu klasycznych „strzelanek” osadzonych w świecie znanym z filmów. Niektóre z nich zbierały nawet całkiem pozytywne opinie, lecz żadnej nie udało się zdobyć zbyt dużego rozgłosu. Teraz niezależne duńskie studio IO Interactive podejmie próbę przełamania impasu, wysyłając graczy do historycznego momentu, w którym James Bond stał się agentem 007.


Co zaproponuje nam 007 First Light?
Świat gry nie będzie powiązany fabularnie z żadnym z dotychczasowych filmów. Przygodę rozpoczniemy, jako młody i bohaterski żołnierz, któremu przypadnie możliwość partycypowania w odradzającym się projekcie 00. Młodemu agentowi będzie towarzyszył również mentor – Greenway. Wspólnymi siłami podejmą się trudnego zadania powstrzymania spisku wymierzonego prosto w serce królewskiej władzy, za którym stoi zbuntowany agent.
W 007 First Light mamy mieć możliwość strzelania, walki wręcz, korzystania z dostępnych gadżetów, a także jeżdżenia kultowymi pojazdami. To wszystko w zapierających dech w piersiach sceneriach. Podczas rozgrywki to do nas ma należeć wybór ścieżki, którą podążymy, aby wykonać misję. Można ją zrealizować, skradając się, unikając rozgłosu i metodycznie dążąc do celu lub hałasując strzelaninami i wybuchami. Ponadto, po ukończeniu poszczególnych etapów będzie można do nich wrócić, stosując dodatkowe modyfikatory rozgrywki, aby utrudnić sobie zadanie.


007 First Light ma dosyć dużo wspólnego z serią Hitman
Opis rozgrywki i pierwsze kadry wydają się mocno łączyć produkcję o bohaterskim tajnym agencie z popularną na całym świecie grą o płatnym zabójcy. Porównanie tym bardziej adekwatne, iż duńskie studio jest producentem obu wyżej wspomnianych światów. Rodzi się więc pytanie, czy 007 First Light będzie miało swoją własną duszę, postawi nacisk na oryginalność i świeżość, czy skorzysta ze znanych i lubianych mechanizmów. Niedobrym rozwiązaniem byłoby, gdyby najnowsza gra IO Interactive okazała się jedynie Hitmanem w przebraniu z inną historią i przedstawionym światem.
Ogromne dziedzictwo filmowe i dobrze wyglądający rozwój projektu gry 007 First Light napawa optymizmem, że otrzymamy naprawdę solidny tytuł, będący gratką dla fanów Jamesa Bonda. Czy byłoby, źle gdyby tytuł czerpał dużo z Hitmana? Zapewne nie, ale prawdopodobnie każdy chciałby zapoznać się z czymś świeżym. Nam, graczom, pozostaje zatem jedynie napawać się publikowanymi informacjami i żyć nadzieją, że mający ukazać się w przyszłym roku tytuł, skradnie nasze serca.


Emil
👍👍
Aleksandra
Czy oprócz młodego Jamesa Bonda pojawią się jakieś postacie ze świata 007 znane fanom filmów?
Kudłaty
Znajdzie się jeszcze parę znanych postaci, takich jak M, Q albo Moneypenny 🤌
Emil
👍👍
Jakub Pławecki
Brzmi niesamowicie! IO Interactive naprawdę potrafi budować klimat — czy ktoś wie, czy gra będzie miała otwarty świat, czy raczej misje w stylu Hitmana?