Nadchodzi nowe Divinity

Niezależni producenci Larian Studios zaskoczyli wszystkich podczas rozdania tegorocznych The Game Awards. Swoją premierę miał bowiem zwiastun ich nowej gry pod nazwą Divinity. Zachwyt środowiska gamingowego jest duży, oczekiwania niemałe, ale szczegóły pozostają nieznane.

Larian Studios nie tylko Divinity stoi

Dla niewtajemniczonych należy się parę słów wyjaśnienia na temat tego, kim są ludzie, kryjący się pod nazwą Larian Studios. Jest to belgijski producent gier komputerowych, który nie jest powiązany z żadnym wielkim wydawcą. Firma została założona w 1996 r. i na początku zajmowała się przede wszystkim produkcją gier edukacyjnych. Dopiero rok 2002 przyniósł rozkwit działalności gamingowej, ponieważ wtedy zadebiutowała gra fabularna Divine Divinity. Dwa lata później wspomniany tytuł otrzymał kontynuację pod nazwą Beyond Divinity.

Nie da się ukryć, że historia Larian Studios jest bardzo mocno powiązana ze światem przedstawionym w serii gier związanych w nazewnictwie ze słowem Divinity – Divinity II: Ego Draconis, Divinity II: Flames of Vengeance, Divinity: Dragon Commander, Divinity: Original Sin, Divinity Original Sin II. Ostatnie dwa „grzeszne” tytuły zdobyły nawet ponad 150 nagród i nominacji oraz bardzo wysokie opinie na Steam i Metacritic. Ostatnim najgłośniejszym tytułem, który wyszedł spod ich skrzydeł w 2023 r., jest Baldur’s Gate III. Teraz nadchodzi Divinity – po prostu, bez żadnych podtytułów ani dodatków.

Czy w Divinity powrócimy do krainy Rivellon?

Odpowiedź brzmi: tak. I na tym w zasadzie mógłbym skończyć akapit, ale czymże byłby dobry artykuł bez odpowiedniego researchu. Rivellon to kraina, która pojawia się w każdej z poprzednich gier, takich jak Divinity: Original Sin, czy Beyond Divinity. Jest to świat, w którym wspólnie żyją różnorodne rasy – od orków poprzez krasnoludy, elfy, jaszczury po ludzi i nieumarłych. Był jednak miejscem, w którym konflikty trwały niemal nieustannie. Pewnego razu trzech mężczyzn postanowiło jednak doprowadzić do ustanowienia władzy jednego króla, który zjednoczy narody i rasy i sprowadzi pokój. Dzięki niespotykanym dotąd maszynom wojennym udało się takowy osiągnąć.

Zwiastun jest, ale nadal niewiele wiadomo o Divinity

Sama zapowiedź gry jest prerenderowanym zbiorem scen, więc nie odzwierciedla rzeczywistej finalnej szaty graficznej, ani sposobu rozgrywki. Na tym iście filmowym zwiastunie widać wydarzenie, w którym biorą udział wszyscy mieszkańcy miejscowości, przedstawiciele różnych ras, którzy świętują, tańcują i bawią się, jakby jutra miało nie być. W centralnej części znajdują się ogromne wiklinowe posągi, w których w ramach ofiary uwięzione są pewne osoby. Kapłani pilnują obchodów, ktoś się biczuje, ktoś oddaje się rozpuście, lecz gdy zapłonie ogień wszystko się skończy. Z ciała palonego żywcem człowieka zaczyna bowiem odpadać maź, która przeistacza się w złowrogie stworzenia, aby finalnie pochłonąć wszystkich biesiadników. Na koniec naszym oczom ukazuje się powstały z ich ciał nowy posąg. Jednym słowem – jest tajemniczo i jest bardzo mrocznie.

Niestety nie mówi nam to wiele o samej rozgrywce, propozycji fabuły lub modelu rozgrywki. Sven Vincke, czyli założyciel i dyrektor ds. gier w Larian Studios mówi, że Divinity to zupełnie nowa gra, która nie wymaga doświadczenia z poprzednimi tytułami, ale osoby, które wcześniej je poznały, będą mogły cieszyć się lepszym zrozumieniem przedstawionego świata.

Pomimo długiej historii z serią, to nasza pierwsza gra zatytułowana „Divinity”. Jesteśmy gotowi połączyć wszystko, co zrobiliśmy wcześniej, w jednym miejscu. To początek czegoś o większej rozpiętości, głębi i intymności niż cokolwiek, co stworzyliśmy wcześniej. Zmierzaliśmy ku temu momentowi, odkąd wzięliśmy los we własne ręce. To jest Divinity, które zawsze chcieliśmy stworzyć i będziecie się przy nim świetnie bawić. – Sven Vincke


Oczekiwania mogą być duże, ponieważ poprzednie gry studia zgarniały bardzo dobre recenzje, a sami producenci wypowiadają się o Divinity, jako największym i najlepszym RPG, które kiedykolwiek stworzyli. Do tej pory tytuły, które wychodziły spod ręki Larian Studios, nie były aż tak mroczne i drastyczne. Czy to ma się teraz zmienić? Kiedy będzie premiera lub pierwsze informacje dotyczące rozgrywki? Na odpowiedzi na te i inne pytania będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *

*
*